Jak przeżyć wejście na Rysy

tatry-1160363_1920

Ostatnio moje życie obfituje w robienie rzeczy po raz pierwszy – pierwszy raz byłem w Tatrach, pierwszy raz wchodziłem na rysy, pierwszy raz wylałem z buta tyle krwi, pierwszy raz chciałem do domu..

Moja żona, po przeczytaniu artykułu przedstawiającego najciekawsze szlaki turystyczne w Tatrach stwierdziła, że przy najbliższej okazji musimy się tam wybrać. Okazja przyszła bardzo szybko.

Do Zakopanego, pomimo ostrzeżeń o korkach na Zakopiance, dojechaliśmy bardzo sprawnie. Następnie znaleźliśmy hotel, poszliśmy na kolacje i na spacer po mieście. Cała rodzina świetnie się bawiła, nikt nie myślał jaki koszmar spotka nas (mnie) następnego dnia.

Gdzieś w internecie przeczytaliśmy, że wejście na Rysy jest przereklamowane jeśli chodzi o trudność szlaku. W pełni się z tym zgadzam, moje dzieci weszły na ten szczyt dużo szybciej ode mnie. Gdyby po drodze nie było tych, nie ukrywam, przerażających łańcuchów, to wejście na Rysy byłoby zwykłym spacerem. Byłoby..

Teraz zrobię drobną podróż w czasie. Tydzień przed wyjazdem przypomniało mi się, że nie mam odpowiednich butów do chodzenia po górach. Pojechałem do sklepu, wybrałem odpowiednie i zadowolony wróciłem do domu. Pomyślałem „To tylko Tatry, nic się nie stanie jeśli nie rozchodzę butów”. Stało się.. Po powrocie z Rys do końca weekendu siedziałem sam w hotelowej restauracji pijąc kawę i czytając książki. Od czasu do czasu zmieniałem opatrunki.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s